Fot. pobity mężczyzna, mat. prasowe

Polskie media przekazały informację o pobiciu operatora TVP. Mężczyzna padł ofiarą agresji ze strony syna Ryszarda K.

Zdarzenie miało miejsce około godziny 20:00. Wcześniej od blisko pięciu godzin w Gdyni pod domem Ryszarda K. znajdowało się kilkunastu dziennikarzy. Funkcjonariusze CBA prowadzili czynności w miejscu zamieszkania podejrzanego i przeszukiwali posiadłość.

Kwadrans po godzinie 19:00 biznesmen został przewieziony do prokuratury. Po całym zajściu dziennikarze zaczęli odjeżdżać spod domu zatrzymanego. W pewnym momencie do operatora podszedł TVP Gdańsk, podszedł syn Ryszarda K., który uderzył 35-latka w twarz, a następnie go kopnął.

Z domu wybiegł mężczyzna, który popychał go i okładał po twarzy. Potem rzucił kolegę na ziemię, zaczął go okładać pięściami i kopać. Operator ma rozbitą głowę, trafił do szpitala. Na szczęście w pobliżu byli inni koledzy, którzy szybko pojawili się na miejscu i dokończyliśmy zdjęcia. Sprzęt nie został uszkodzony – powiedziała reporterka TVP3 Gdańsk Małgorzata Rakowiec.

Biznesmen Ryszard K. wraz z mecenasem Romanem Giertychem znaleźli się w gronie zatrzymanych przez CBA ws. wyprowadzenia ze spółki około 92 milionów złotych.

Podejrzani usłyszeli zarzuty wyprowadzenia pieniędzy w latach 2010-2014. Oskarżeni zostali także założyciele spółek, poprzez które wyprano 92 mln zł. Wśród tych osób znajdują się bliscy współpracownicy Giertycha.

Przeczytaj również: