blank
Pistolet | fot. Pixabay

Policjanci z Wadowic podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej samochodu, którym podróżowały osoby mogące mieć związek z jedną ze spraw kryminalnych. W efekcie pościgu i oddania strzałów ostrzegawczych zatrzymane zostały trzy osoby. Policjant, który użył broni służbowej był pod wpływem alkoholu.

We wtorek na terenie Wadowic, policjanci służby kryminalnej próbowali zatrzymać do kontroli drogowej samochód marki Audi, którym podróżowały osoby podejrzewane o przestępstwa przeciwko mieniu. Kierujący audi nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez  radiowóz policyjny. Zaczął uciekać drogą krajową nr 52 w kierunku Andrychowa stwarzając bezpośrednie zagrożenia dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego.

W miejscowości Chocznia kierujący tym samochodem niemal doprowadził do potrącenia idącą poboczem pieszej. W Inwałdzie policjanci wykorzystali radiowóz jako środek przymusu bezpośredniego i  zatrzymali ścigany samochód. Wówczas osoby jadące tym pojazdem zaczęły uciekać pieszo. Po krótkim pościgu policjanci oddali kilka strzałów ostrzegawczych. Nikt nie został ranny.

- Zgodnie z procedurą policjant, który strzelał, został poddany badaniu na zawartość alkoholu i wtedy okazało się, że był pod wpływem. Został zawieszony w czynnościach służbowy i wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne i administracyjne, które ma doprowadzić do wydalenia go ze służby - informuje w rozmowie z RMF 24 Agnieszka Petek, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.

Zatrzymane przez policjantów osoby to 32-letnia kobieta oraz dwaj mężczyźni w wieku 40 lat. - Z uwagi na dobro postępowania nie udzielmy informacji o sprawie kryminalnej, w którą są zamieszane osoby zatrzymane - czytamy w policyjnym komuniakcie.

źródło: policja.pl / RMF 24

Przeczytaj również: