blank
Bocian spędził noc na komendzie | fot. Policja

Niecodzienną interwencję przeprowadzili policjanci szczycieńskiej komendy. Funkcjonariusze zaopiekowali się rannym młodym bocianem, który zagubiony spacerował na trasie Szczytno - Biskupiec. Ptak miał złamane skrzydło, był wyczerpany i miał problemy z poruszaniem się. Z uwagi na wieczorną porę i brak możliwości zapewniania mu innej opieki, funkcjonariusze przewieźli go radiowozem do szczycieńskiej jednostki.

W poniedziałek tuż przed godz. 20:00 oficer dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał anonimowe zgłoszenie, z którego wynikało, że po drodze krajowej 57 na trasie Szczytno –Biskupiec błąka się mały bocian i stwarza zagrożenie dla siebie jak i dla uczestników ruchu drogowego. Na miejsce zostali skierowani policjanci z referatu patrolowo. Funkcjonariusze w okolicy miejscowości Popowa Wola w gminie Dźwierzuty napotkali ranne zwierzę. Ptak miał złamane skrzydło, był wyczerpany i miał problemy z poruszaniem się.

Policjanci poinformowali oficera dyżurnego o swoich ustaleniach. Z uwagi na późną porę i brak możliwości zapewniania zwierzęciu innej opieki, policjanci postanowili przewieźć ranne zwierzę do szczycieńskiej komendy, aby uchronić je przed ewentualnym zagrożeniem ze strony poruszających się ruchliwą trasą pojazdów.

Funkcjonariusze nawiązali również kontakt z pracownikami Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Ptaków, którzy niebawem przetransportują zwierzę do lecznicy i udzielą mu specjalistycznej pomocy.

Przeczytaj również: