blank
Kiełbasa | fot. Pixabay

31-letni mieszkaniec powiatu górowskiego włamał się do jednej z hurtowni spożywczych w Lesznie. Z jej wnętrza skradł kilkadziesiąt opakowań wędlin, serów, pieniądze i telefon komórkowy. Po zatrzymaniu przez policjantów okazało się, że mężczyzna jest na warunkowym zwolnieniu w odbywania kary pozbawienia wolności.

7 lipca w godzinach nocnych miało miejsce włamanie do jednej z hurtowni spożywczych na terenie Leszna. Sprawca uprzednio włamał się do dostawczego samochodu zaparkowanego na terenie obiektu, skradł z niego klucz do kół, który prawdopodobnie w dalszej kolejności posłużył mu do włamania do hurtowni. Następnie wybił szybę w oknie budynku i z wnętrza hurtowni ukradł kilkadziesiąt opakowań pakowanych próżniowo wędlin i serów, pieniądze w kwocie ponad tysiąc złotych oraz telefon komórkowy. Łączna wartość strat wyniosła ponad 4 tysiące złotych. Sprawca włamał się także do innego samochodu zaparkowanego na terenu obiektu handlowego, nic z niego nie zabierając.

Policjanci ustalili, że sprawcą tego przestępstwa jest 31-letni mieszkaniec powiatu górowskiego. Mężczyzna został zatrzymany 13 lipca w Lesznie. W trakcie zatrzymania posiadał przy sobie skradziony z hurtowni telefon, użytkował go jak swój. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania funkcjonariusze znaleźli cześć skradzionych wędlin. W trakcie pracy nad tą sprawą okazało się, że 31-latek jest na warunkowym zwolnieniu odbywania kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwa.

Śledczy ogłosili zatrzymanemu zarzut włamania, popełniony w warunkach recydywy, co oznacza, że mężczyźnie obecnie grozi nawet do 15 lat więzienia.

Przeczytaj również: