blank
Fotopułapka | fot. Policja

Policjanci zatrzymali podejrzanego o kradzież fotopułapki z lasu. 50-latek wpadł w ręce mundurowych, bo skradziona fotopułapka zrobiła mu zdjęcie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzut. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.

Policjanci z Komend Powiatowej Policji w Augustowie, w minioną sobotę przed godziną 8, otrzymali zgłoszenie o kradzieży fotopułapki z lasu w miejscowości Mazurki. Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę 700 złotych. Na miejscu zgłaszający poinformował policjantów, że wizerunek sprawcy został uchwycony na zdjęciu wysłanym przez fotopułapkę.

Kryminalni szybko wytypowali podejrzanego w tej sprawie. 50-latek został zatrzymany w miejscu swojego zamieszkania. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.

Przeczytaj również: