blank
Sąd / fot. Pixabay

Ciała Krzysztofa nigdy nie znaleziono, pomimo tego 26 lutego zapadł wyrok. Sąd Okręgowy w Koszalinie skazał oskarżonego Stanisława K. na karę 15 lat pozbawienia wolności. Jak ustalili śledczy, do zabójstwa doszło w sierpniu 2014 r.

Akt oskarżenia dotyczył zabójstwa Krzysztofa J., do którego doszło w nocy z 22 na 23 sierpnia 2014 r. w miejscowości Byszkowo. Wedle poczynionych ustaleń pokrzywdzony został zaatakowany przez Stanisława K., który uderzając kilkakrotnie pięściami w twarz i głowę spowodował u Krzysztofa J. obrażenia ciała prowadzące bezpośrednio do zgonu.

Po dokonanu morderstwa sprawca wywiózł ciało zabitego poza Byszkowo, po czym je ukrył. Mimo zakrojonych na szeroką skalę działań poszukiwawczych, miejsca ukrycia zwłok nie ujawniono do dziś.

Za popełnienie zbrodni zabójstwa sąd skazał Stanisława K. na karę 15 lat pozbawienia wolności, natomiast za dopuszczenie się występków polegających na stosowaniu przemocy wobec stron postępowania, na karę po 2 lata pozbawienia wolności. W konsekwencji wymierzył mu karę łączną 15 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres dotychczasowego tymczasowego aresztowania. Sąd zwolnił Stanisława K. odponoszenia kosztów procesu.

Wyrok jest nieprawomocny. Wobec faktu, iż prokurator domagał się orzeczenia wobec Stanisława K. kary łącznej 25 lat pozbawienia wolności zapowiedziano apelację.

Przeczytaj również: