Badanie alkomatem | fot. Pixabay

Ponad trzy promile alkoholu w organizmie miał 34-letni kierowca Opla, który został zatrzymany do kontroli przez policjantów z drogówki. Okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Ponadto przewoził swoją ciężarną partnerkę w 7 miesiącu ciąży.

Policjanci goleniowskiej drogówki, pełniąc służbę na terenie gminy Maszewo, podjęli czynności mające na celu dokonanie kontroli pojazdu marki Opel jadącego ulicą Jedności Narodowej w Maszewie. Kierujący pojazdem, pomimo wyraźnych sygnałów dawanych przez funkcjonariuszkę policji, nie zatrzymał się, przyśpieszył i skręcił w boczną drogę.

Po krótkim pościgu kierujący zatrzymał się, usprawiedliwiając się policjantom tym, że nie zatrzymał się do kontroli, gdyż jest pijany i nie posiada uprawnień. W czasie swojej przejażdżki 34-latek nie był sam, tuż obok niego na miejscu pasażera siedziała jego partnerka, będąca w 7 miesiącu ciąży.

Kierujący za swoje wykroczenia został ukarany mandatem karnym. Dodatkowo przeciwko nieodpowiedzialnemu mężczyźnie wszczęto postępowanie karne. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia, nie zatrzymanie się do kontroli drogowej zagrożone jest karą do 5 lat pobawienia wolności.

Przeczytaj również: