blank
fot. Pixabay

Zamieszkały we Włoszech Mohammad S. - ojciec dziewczynki Yasminy S., wniósł do polskiego Sądu o wydanie mu córki do Włoch, w trybie Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę sporządzonej w Hadze 25 października 1980 roku. Aktualnie dziewczynka zamieszkuje ze swoją matką, która jest Polką, na terenie RP.

Matka dziewczynki Katarzyna N. sprzeciwiała się wnioskowi mężczyzny. Podnosiła, że najprawdopodobniej będzie on chciał wywieźć dziewczynkę do Maroka.

2 lutego Sąd Rejonowy w Nysie wydał postanowienie nakazujące Katarzynie N. wydanie małoletniej córki do Włoch w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia orzeczenia. W rozprawie nie uczestniczył prokurator, który nie został o niej prawidłowo zawiadomiony przez Sąd.

Po uzyskaniu informacji o zapadłym orzeczeniu prokurator Prokuratury Rejonowej w Nysie zgłosił swój udział w tej sprawie. Prokurator złożył apelację wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w sprawie.

2 marca Sąd Rejonowy w Nysie uwzględnił wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej w Nysie i wstrzymał wykonanie postanowienia nakazującego wydanie dziewczynki do Włoch i oddalił wniosek o przymusowe odebranie dziecka.

Na skutek działań podjętych przez prokuratora małoletnia Yasmina S. nie musi wyjeżdżać do Włoch. Do prawomocnego zakończenia postępowania może ona zostać z matką w Polsce. Prokurator przed Sądem II instancji konsekwentnie będzie sprzeciwiał się wydaniu dziewczynki do Włoch. W ocenie prokuratury, z uwagi na dobro dziecka, powinno ono na stałe zamieszkiwać z matką w Polsce.

Sprawa ta pozostaje w nadzorze Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej. Była ona także przedmiotem zainteresowania Ministerstwa Sprawiedliwości, działającego jako organ centralny.

Przeczytaj również: