blank
Kobiety mafii | fot. Kino Świat

Mężczyźni nie dość, że byli głośni i wulgarni, to jeszcze zaczepiali innych widzów. Zakończyło się dynamiczną interwencją z obezwładnianiem. Mężczyźni są już po zarzutach – grozi im do 3 lat więzienia.

Awanturować zaczęli się jeszcze w sali kinowej. Wyraźnie nietrzeźwi mężczyźni za nic mieli prośby obsługi. Wciąż byli głośni, wulgarni i zaczepiali innych widzów. Wówczas do akcji wkroczył będący po służbie policjant – na co dzień funkcjonariusz służby kryminalnej z Opola. Był on jednym z widzów czekających na kolejny piątkowy seans filmu "Kobiety mafii".

Jednak 22, 24 i 28-letni mieszkańcy powiatu krapkowickiego nie posłuchali również policjanta. Dodatkowo najstarszy z nich zaczął ubliżać funkcjonariuszowi i szarpać go. To diametralnie zmieniło charakter interwencji. Doświadczony, bo z 19-letnim stażem policjant, skutecznie obezwładnił awanturnika. Wówczas zaatakowali go jego dwaj koledzy. Jednak i im nie udało się przeszkodzić policjantowi. Choć w wyniku tych ataków skończyło się na obrażeniach, to interwencję przeprowadził do końca. Patrole wysłane przez dyżurnego dopełniły dzieła – cała trójka wylądowała w policyjnym areszcie.

Okazało się, że 24 i 28-latek mieli ponad promil alkoholu w organizmie, natomiast 22-latek był trzeźwy. Wszyscy usłyszeli zarzuty związane z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Dodatkowo najstarszy z nich odpowie jeszcze za znieważenie. Grozi im teraz kara do 3 lat więzienia.

Przeczytaj również: