blank
Karzeł-pedofil | fot. Facebook

Okrzyknięty przez brytyjskie media karłem-pedofilem Bryan Anthony Bowen składał nastoletnim dziewczynkom niemoralne propozycje i namawiał je do wysyłania mu swoich nagich zdjęć. Do więzienia jednak nie trafi. Brytyjski sąd wymierzył mu karę w zawieszeniu, bo uznał, że pobyt za kratami mógłby być dla 26-latka „bardzo trudny”.

Pochodzący z Welshpool Bryan Anthony Bowen zaczepiał dziewczyny na Facebooku. Wszystko wyszło na jaw, gdy jedna z nich zgłosiła sprawę policji. Gdy karzeł odezwał się do niej po raz pierwszy miała 15 lat. Wysłał jej wiadomość i zaproponował seks. Był przy tym wulgarny. Brytyjka go zablokowała, jednak jakiś czas później 26-latek znów do niej napisał. Śledczy zajmujący się sprawą ustalili, że nękał nie tylko ją. Na komputerze mężczyzny odnaleźli wiadomości, które wysyłał 13-latce. Zaproponował jej spotkanie, dopytywał czy ma chłopaka, a także prosił, by wysłała mu swoje nagie zdjęcie. Pisał, że „jest piękna i seksowna”.

Bryan Anthony Bowen został zatrzymany. Z jego tłumaczeń wynikało, że oceniał wiek obu dziewczyn na więcej niż 16 lat. Usłyszał zarzuty dotyczące nakłaniania dzieci do seksu. W sądzie w Mold zapadł wyrok w jego sprawie. Karzeł jednak wymigał się od więzienia. Przedstawiciele Temidy skazali go na 48 tygodni więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Sędzia Rhys Rowland opisał oskarżonego jako osobę „małego wzrostu i niedojrzałą emocjonalnie”. Dodał, że pobyt za kratami mógłby być dla mężczyzny „bardzo trudny”.

Bryan Anthony Bowen został objęty policyjnym dozorem. Jego nazwisko znalazło się również w rejestrze przestępców seksualnych.

źródło: mirror.co.uk / The Sun / Fakt24

Przeczytaj również: