Dramatyczny wypadek w Kielcach. W przystanek autobusowy przy ul. Grunwaldzkiej uderzyło rozpędzone terenowe BMW. Do szpitala trafiło troje rannych. Kierowca był kompletnie pijany.

Do wypadku doszło tuż po godzinie 14:00. Jak ustalił reporter RMF FM Marek Wiosło, ranni to osoby, które stały na przystanku.

Terenowe bmw, pijani w środku. Podobno nie mogli nawet opuścić pojazdu – powiedział pan Wojciech, który zadzwonił z informacją na Gorącą Linię RMF FM.

Według policji, kierowca auta i jego pasażer uciekli z miejsca wypadku, ale udało się ich już zatrzymać. Jak się okazało, kierowca miał w wydychanym powietrzu trzy promile alkoholu.

źródło: RMF24

Przeczytaj również: