Zatrzymany za podpalenie | fot. Policja

56-latek, który w środę podpalił stodołę powodując straty w wysokości blisko 50 tysięcy złotych najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Oprócz podpalenia odpowie również za znęcanie się nad bliskimi oraz groźby.

– Mężczyzna u ubiegłą środę w złości podpalił należącą do żony stodołę wraz ze znajdującym się wewnątrz sprzętem rolniczym i 30 tonami pszenicy. Swoim działaniem spowodował straty w wysokości blisko 50 tysięcy złotych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Przyznał się do podpalenia stodoły swojej żony – informuje asp. sztab. Edyta Żur z opolskiej Policji.

– Śledczy udowodnili również, że mężczyzna przez kilka lat psychicznie znęcał się nad członkami swojej rodziny oraz dopuszczał się gróźb. Komendant Powiatowy Policji w Opolu Lubelskim zwrócił się o zastosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania – dodaje Żur.

Wczoraj po południu Sąd Rejonowy w Opolu Lubelskim orzekł trzymiesięczny areszt dla 56-latka. Grozić mu może łącznie nawet do 12 lat więzienia.

Przeczytaj również: