fot. Google Maps

30 sierpnia Sąd Rejonowy w Szczecinie wydał postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec rowerzysty  podejrzanego o spowodowanie w dniu 23 sierpnia 2017 r. śmierci pieszego na al. Wojska Polskiego z tym zastrzeżeniem, że środek ten ulegnie zmianie z chwilą złożenia poręczenia majątkowego w wysokości 50.000 zł.

Prokurator złożył zażalenie na postanowienie szczecińskiego sądu, a także wniosek o wstrzymanie wykonania tego postanowienia do czasu rozpoznania zażalenia. Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum nie uwzględnił wniosku, co doprowadziło do konieczności zwolnienia podejrzanego z aresztu po dokonaniu wpłaty poręczenia majątkowego.

15 września Sąd Okręgowy w Szczecinie uwzględnił zażalenie prokuratora, podzielając wskazaną w nim argumentację i uznał, że podejrzany powinien w dalszym ciągu pozostawać w areszcie. Decyzja ta jest prawomocna.

Przypomnijmy, na szczecińskiej alei Wojska Polskiego doszło do incydentu – rowerzysta uderzył przechodnia, który w wyniku ataku uderzył głową o beton. Lekarze przez ostatnie dni walczyli o życie 47-latka, ale ten zmarł.

Mężczyzna zmarł w szpitalu we wtorek wieczorem – podaje tvn24.pl. Informację w rozmowie z portalem potwierdziła rodzina 47-latka. Wiadomo też, że wczoraj na policję zgłosił się rowerzysta, który miał zaatakować przechodnia. Mężczyzna został już przesłuchany; za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi mu do 10 lat więzienia.

Do incydentu doszło 23 sierpnia około godz. 21.20. Córka zmarłego relacjonowała wtedy na Facebooku, że jej ojciec z kolegą wracali z koncertu, który odbył się w klubie Sorrento przy ulicy Mickiewicza. Szli al. Wojska Polskiego w kierunku przystanku pl. Sprzymierzonych.

źródło: PO w Szczecinie, Gazeta.pl, TVN 24

Przeczytaj również: