Leszek Pękalski - Wampir z Bytowa

19 czerwca br. Sąd w Gdańsku zadecydował o objęciu mordercy tzw. ustawą o bestiach, na mocy której Pękalski ma trafić do zamkniętego ośrodka w Gostyninie. Biegli nie mieli wątpliwości, że zbrodniarz skazany w latach 90. za morderstwo i gwałt nadal stanowi zagrożenie.

Gdyby sąd podjął inną decyzję, Wampir z Bytowa mógłby wyjść na wolność już w grudniu tego roku, bo właśnie wtedy kończy mu się wyrok.

Wizja pobytu w zamkniętej placówce najwyraźniej się jednak Pękalskiemu nie podoba. Jego pełnomocnik kilka tygodni temu złożył apelację. Dzisiaj (7 wrzesień 2017 r.) Sąd Apelacyjny w Gdańsku ją odrzucił. Rozprawa toczyła się za zamkniętymi drzwiami. Leszek Pękalski nie pojawił się na sali rozpraw. Decyzja sądu jest prawomocna.

Leszek Pękalski to jeden z najgroźniejszych zbrodniarzy. Sam przyznał się do 67 zabójstw. Śledczym opowiadał o nich ze szczegółami, które znać mógł jedynie sprawca. Sąd udowodnił mu jednak tylko jedno z nich. W 1996 r. Wampir został skazany na 25 lat więzienia za zabicie 17-letniej Sylwii.

W 1991 r. Pękalski zwabił ją do lasu, udusił, a potem zgwałcił zwłoki. Zaledwie tydzień później zgwałcił 40-letnią Bernadettę. Kobieta cudem uszła z życiem. Do dziś jednak nikt tak naprawdę nie wie ile morderstw ma na swoim koncie zbrodniarz okrzyknięty wampirem z Bytowa.

źródło: Fakt24

Przeczytaj również: