blank

Policjanci zatrzymali 34-latka podejrzanego o nakłanianie osoby małoletniej do seksu. Mieszkaniec powiatu nyskiego działał poprzez internet. Koresponował z dorosłą kobietą podającą się za 13-latkę. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Jak ustalili kryminalni był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.

Policjanci z Nysy otrzymali informację od agentki z firmy ochroniarskiej Combat Seciurity, że 34-letni mieszkaniec powiatu nyskiego próbuje poprzez internet uwodzić osobę małoletnią. Z mężczyzną korenspondowała dorosła kobieta, która podała się za 13-latkę.

- Na jego trop wpadliśmy przeglądając strony internetowe - mówi jedna z agentek Combat Security, która zdemaskowała mężczyznę. - Na jednym z portali ogłoszeniowych dał anons o treści Nysa - Opole, 300 zł dla młodej dziewicy i tu opisał za wykonanie jakiej czynności seksualnej oferuje te pieniądze. Razem z kolegą z agencji podchwyciliśmy temat, podaliśmy się za małoletnie dziewczynki w wieku 12 i 13 lat z Opola. Kontakt nawiązał z obiema. W jednym przypadku pisał, że ma 21, a w drugim 22 lata.

- Kiedy braliśmy go pod włos i pisaliśmy, by się odczepił, nie dawał za wygraną i namawiał dalej na spotkanie - dodaje agentka w rozmowie z portalem nto.pl.

- 4 września, funkcjonariusze z Wydziału d/w z Cyberprzestępczością KWP w Opolu wraz z kryminalnymi z Nysy, zatrzymali podejrzanego w miejscu zamieszkania. Policjanci przeszukali jego mieszkanie oraz zabezpieczyli różne nośniki elektroniczne - informuje rzecznik prasowy komendy w Nysie.

Jak ustalili mundurowi, 34-latek był wcześniej notowany za podobne przestępstwa. Zebrane przez śledczych informacje i dowody pozwoliły na przedstawienie mu zarzutu nakłaniania małoletniej poniżej 15 roku życia do innej czynności seksualnej. Za taki czyn grozi kara nawet do 3 lat więzienia.

Przeczytaj również: