Policjanci z II komisariatu komendy miejskiej w Łodzi zatrzymali trzech mężczyzn, którzy napadli na 48-letniego przechodnia. Za rozbój grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Wczesnym rankiem 23 lipca 2017 roku policjanci patrolujący dzielnicę Bałuty zauważyli, że na skrzyżowaniu ulic Limanowskiego-Zachodnia, szarpie się dwóch mężczyzn. Funkcjonariusze natychmiast zainterweniowali. Na widok mundurowych, jeden z uczestników zajścia zerwał się do ucieczki, a drugi zaczął krzyczeć, że to złodziej.

Napadnięty 48-latek szybko wyjaśnił, że idąc w okolicach ulicy Bazarowej został zaczepiony przez trzech nieznanych mężczyzn, którzy stosując wobec niego przemoc ukradli mu pieniądze. Sprawcy rozdzielili się i każdy z nich poszedł w innym kierunku. Okradziony mężczyzna postanowił jednak śledzić jednego z nich. Gdy napastnik zauważył, że idzie za nim pokrzywdzony, znów zaczął się z nim szarpać, co zobaczyli nadjeżdżający policjanci i zatrzymali jednego z przestępców.

Okazało się, że to 53-letni mężczyzna, który dopiero co opuścił mury więzienia. Kryminalni z II Komisariatu Policji pojęli szybkie działania zmierzające do ustalenia dwóch pozostałych sprawców. Wnikliwa analiza monitoringu miejskiego i mrówcza praca funkcjonariuszy doprowadziła do zatrzymania dwóch pozostałych podejrzanych w wieku 24 i 25 lat. Wszyscy trzej sprawcy usłyszeli prokuratorskie zarzuty i decyzją sądu zostali aresztowani na trzy miesiące.

?
Przeczytaj również: