Magdalena Żuk | fot. Monitoring szpitalny

W Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu zakończyła się dziś po godz. 14.30 sekcja zwłok Magdaleny Żuk – powiedzieli dziennikarzom pełnomocnicy rodziny po opuszczeniu gmachu ZMS. Nie chcieli ujawniać szczegółów.

– Bardzo prosimy o uszanowanie prawa rodziny do spokoju i nie robienie z tego medialnego spektaklu – powiedział dziennikarzom mec. Paweł Jurewicz pytany, kiedy ciało zmarłej może być wydane rodzinie oraz kiedy będzie pogrzeb kobiety.

Jak udało się dowiedzieć dziennikarzom Kryminalnej Polski, pogrzeb Magdaleny Żuk odbędzie się we wtorek, 23 maja o godzinie 15:00 w Bogatyni.

27-letnia Magdalena Żuk 25 kwietnia poleciała na wycieczkę do kurortu Marsa-Alam. Po dwóch dniach partnera kobiety, który miał z nią kontakt telefoniczny, zaniepokoiło jej zachowanie. Zaplanował jej wcześniejszy powrót do kraju. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia kobieta trafiła do szpitala. W tym samym czasie do Egiptu przyjechał jej znajomy, aby zabrać ją do Polski. W szpitalu dowiedział się, że kobieta nie żyje. Zmarła w wyniku obrażeń odniesionych wskutek upadku z pierwszego lub drugiego piętra szpitala w Marsa-Alam, gdzie przebywała.

Jeleniogórska prokuratura okręgowa, która prowadzi śledztwo w tej sprawie, informowała, że z wstępnego raportu medycznego (który powstał po sekcji zwłok przeprowadzonej w Egipcie) nie wynika, aby na ciele ofiary znaleziono ślady, które świadczyłyby o użyciu wobec niej przemocy. Zdaniem prokuratury, aby jednak ostatecznie wykluczyć udział osób trzecich, potrzebne są dodatkowe badania, m.in. biologiczne.

Przeczytaj również: