blank
Skradziony samochód / fot. Policja

Kluczborscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych między innymi o kradzieże i włamania. 27-latek i jego o 7 lat młodszy kolega wpadli w ręce funkcjonariuszy kilka godzin po tym jak ukradli samochód. Starszy z nich usłyszał już 6 zarzutów. Teraz grozi mu kara nawet do 10 lat więzienia.

22 kwietnia tuż po godzinie 21.00 dyżurny kluczborskiej komendy otrzymał informację o kradzieży osobowego opla. Natychmiast polecił patrolom rozpoczęcie poszukiwań skradzionego samochodu.

Kilka godzin po tym zgłoszeniu, funkcjonariusze zostali powiadomieni o wypadku na drodze krajowej nr 11 w kierunku Olesna. Tam policjanci zauważyli skradzionego opla z podmienionymi tablicami rejestracyjnymi.

W związku ze zdarzeniem funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 20 i 27-lat. Podejrzewali ich o kradzież samochodu. Natomiast według ustaleń śledczych „nowe” tablice były skradzione w Opolu.

27-latek usłyszał zarzuty za kradzież samochodu oraz spowodowanie wypadku drogowego. To nie jedyne przestępstwa które ma na koncie mężczyzna. Kryminalni przedstawili mu także zarzuty za kradzieże i włamania do piwnic i garaży na terenie Kluczborka. Teraz grozi mu kara nawet 10 lat więzienia.

Funkcjonariusze przewidują dalszy rozwój tej sprawy.

Przeczytaj również: