Narzędzie zbrodni / fot. Policja

Sosnowieccy policjanci zatrzymali i doprowadzili przed oblicze sądu sprawcę brutalnego zabójstwa. 36-letni mieszkaniec Sosnowca w swoim mieszkaniu, uderzając wielokrotnie w głowę, zabił swoją 69-letnią znajomą. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.

W nocy z 27 na 28 marca oficer dyżurny sosnowieckiej komendy policji został powiadomiony o tym, że w jednym z mieszkań w dzielnicy Pogoń znajdują się zwłoki kobiety. Informujący o tym mężczyzna oświadczył, że kiedy się obudził kobieta, która poprzedniego wieczora złożyła mu wizytę, okazała się martwa. Przybyli na miejsce policjanci zastali na podłodze w przedpokoju zwłoki kobiety z rozległymi obrażeniami głowy. Prokurator, policjanci dochodzeniowi i operacyjni, technik kryminalistyki i lekarz patolog przystąpili do pracy.

Po przeprowadzeniu przez nich szeregu czynności – zarówno na miejscu zdarzenia, jak i później przeprowadzonych badań – wyszło na jaw, że czaszka kobiety została poważnie uszkodzona, a czynu tego dopuścił się informujący policję 36-latek. Mężczyzna został zatrzymany jeszcze tej samej nocy. Charakter obrażeń, jak i dobór narzędzia – 69-latka została kilkakrotnie silnie uderzona domowym tłuczkiem do mięsa w głowę – przesądziły o tym, że zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiono zarzut zabójstwa. Można bowiem było wnioskować, że zadając tego typu uderzenia, działał on w zamiarze pozbawienia kobiety życia. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego. Za zabójstwo może mu grozić nawet kara dożywotniego więzienia.

Przeczytaj również: