blank

Zamojscy policjanci zatrzymali wczoraj 43-letniego mężczyznę, który pod nieobecność swojej siostry włamał się do jej domu. Przed mundurowymi próbował schować się pod kołdrą. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał prawie trzy promile. Trafił do policyjnego aresztu, dzisiaj będzie przesłuchiwany.

   Wczoraj wieczorem dyżurny otrzymał zgłoszenie o podejrzeniu włamania do jednego z domów na terenie zamojskiej gminy. Mundurowych zawiadomili zaniepokojeni sąsiedzi, którzy pod nieobecność właścicielki zauważyli zapalone światło. Gdy policjanci przyjechali na miejsce zauważyli ślady na śniegu i uchylone okno. Na łóżku pod kołdrą ukrywał się 43-letni mężczyzna.

Okazało się, że to brat właścicielki, który od kilku dni pomieszkiwał w jej domu. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu, miał prawie trzy promile. Trafił do policyjnego aresztu, po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany.

Przeczytaj również: